wtorek, 10 kwietnia 2012

Gapcio na tapczanie

Wczoraj Gapcio pierwszy raz odważył się położyć na tapczanie - oczywiście obok ukochanej psicy :) A dziś jem śniadanie, a tu nagle obok siada kto? Gapcio. I tak mu się spodobało, że teraz wyleguje się tam w dyrektorskiej pozie. Słodziak.

3 komentarze:

  1. Bezbłędny jest ten kot :))
    A Zocha to ma szczęście -koty ją kochają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrawiam. Wlasnie dzis sprzedalem auto, rejestracji nei mozna zatrzymac :-) ale Wam moze sie na cos przydac;-)
    Tez lubie "koty" choc wole samo "Ty" ;-) Pozdrawiam .
    http://rejestracja.blog.pl/komentarze/index.php?nid=14311704

    adam
    PLFineArts@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. kotowóz sprzedany??? to czym będziesz panienki przewozil?

    OdpowiedzUsuń