sobota, 7 kwietnia 2012

Udanych Świąt:)

Jak w tytule. :))

My świętujemy głównie z pewną cukrzycową kocią panienką, ustalając jej krzywą cukrową, i w ten sposób dzień wydaje się naprawdę długi.
Nikomu nie polecam odchudzania kota, serce się kraje - ja, maniaczka karmienia, wbrew sobie muszę wydzielać kotce chrupki na sztuki. Tyle, że chodzi o jej w zasadzie życie.

Kotki zaszczały mi kolejną klawiaturę - nie ich wina, trzeba było schować, nie?:))

A moja miłość Gapcio łazi już po całym pokoju i jest rozkoszny.

2 komentarze:

  1. Współczuję wydzielania żarełka :( Ale jak trza to mus -jak to mówią ;)

    Dla Was i całej Gromadki też spokojnych, pogodnych i ZDROWYCH Świąt !

    OdpowiedzUsuń